Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Znajdziesz tutaj prawdziwe i rzetelne opinie o pracodawcach

Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez Irena » 04 Maj 2010, 13:34

Tu możesz zostawić opinie o pracy. Proszę napisz jak długo pracowałeś,
co podobało Ci się w firmie, a może coś należałoby zmienić.
Podane opinie powinny być prawdziwe, rzetelne.
Irena
 


Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez pizdamakaron » 17 Maj 2010, 21:11

<<moderacja>>
pizdamakaron
 

Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez bezendu » 03 Lis 2010, 16:46

LUDZIE! Gdyby nie to, że niektóre opinie dodają tutaj kierownicy i Ci co im włażą w tyłki, nie byłoby tutaj ani jednego pozytywnego tekstu!
Myślałam, że jestem odporna na stres, pracowałam w naprawdę wielu firmach, z różnymi ludźmi, ale Bitron dał mi w kość jak mało co.
Nowe osoby są wykorzystywane. Mam pełną świadomość tego co mówię.
"Stare wygi" utrzymują się tam z jednego względu. Jeśli przychodzi nowa osoba przez dwa tygodnie jest na szkoleniu, nie musi robić normy, czyli "starzy" też nie muszą. Popracuje taki, zacznie się wykazywać to norma musi być. Wtedy trzeba go wyeliminować, żeby przyszedł nowy i znów można się opieprzać. Ludzie, którzy chcą pracować i pracują naprawdę ciężko mają przej...ne. Ciągle ktoś im coś zarzuca, obrywa jeden za wszystkich. Poznałam tam wielu fajnych ludzi, ale... niestety już tam nie pracują :) Tym co zostali też nie daję dużo czasu. "Starzy" tak się potrafią ustawić, że nowi ludzie robią za nich. I za nich obrywaja w razie czego. Akcja goni akcję. Ciągłe kłótnie, krzywe spojrzenia, obgadywanie, donoszenie. Dwulicowość króluje.
Co do pensji... zależy kto gdzie pracuje. Są stanowiska na których można przespać pół dniówki, więc 7zł/h to nie mało. Ale są takie na których faceci wymiękają, ból rąk, kręgosłupa, nóg- ktory nie mija nawet po wielu tygodniach. Poza tym ogromne nerwy. Tego nie można wycenić na 7zł.
Kadra kierownicza... hm... brak słów. Widzą jak przez pół minuty nic nie robisz, ale jak zapieprzasz jak mrówka żaden nie spojrzy. Nie mam zamiaru nikogo obrażać, ale jak w zagranicznej firmie na stanowiskach kierowniczych moga pracować ludzie po technikum, bez matur?! Ale w sumie po co komu studia, jak do pracy przychodzi się tylko pić kawę... To trochę upokarzające dla ludzi po studiach, którzy obok charują jak woły!
Nie da się tam żyć w zgodzie z ludźmi, bo non stop ktoś kogoś skłóca, knuję, patrzy jak tu tylko wkurzyć innych do granic możliwości. Klimatu tego miejsca nie da sie opisać w kilku zdaniach. Jak ktoś chce się przekonać na własnej skórze, to nie będzie miał problemu z dostaniem się tam do pracy. Tylko niech nie liczy na to, że zostanie doceniony, choćby dobrym słowem. Na początku zawsze bedzie miło... ale nie mówcie hop zanim nie przeskoczycie. A uprzedzam , że płotki stawiane przez innych są dość wysokie.
DZIĘKUJĘ SAMEJ SOBIE ZA TO, ŻE NIE POZWOLIŁAM SIĘ DŁUŻEJ TAK TRAKTOWAĆ.
bezendu
 

Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez Anonim » 27 Kwi 2012, 10:11

No tak jak komuś się nie chce robić to zostaje się w bitronie :)(trzeba jeść na maszynach jak jest nocka to można sobie pozwolić na słuchanie radia przez telefon komórkowy, plotkować , a jedna czarna owca musi <<moderacja>> za te plotkary bo włażą brygadziście do tyłka który ma zero ambicji i siedzi w kontroli jakości na nocce z kawą i plotkuje o osobach którzy się nic nie odzywają i pracują ciężko a potem przed kierowniczką udają cwaniaka co to oni nie są a sami obgadują szefową i to tak że głowa mała

<<moderacja - prosimy o opinie o pracodawcach. Opisywanie konkretnych osób nie jest zgodne z regulaminem forum>>

Pracodawcy nie są źli jak solidarność mówi tylko przez takich kałmuków jak <<moderacja>> stają się nerwowi <<moderacja>>
Anonim
 

Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez Kuba » 05 Gru 2014, 13:34

bardzo dużo opinii i to nawet pozytywnych znajduje się { www.gowork.pl/opinie_czytaj,7382 ] ja bynajmniej szukałem dalej bo tu tak skromnie było, ja szukałm info odnośnie wynagrodzenia i znalazłem. Pozdrawiam
Kuba
 

Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez Księżniczka » 09 Cze 2015, 02:28

Praca sama w sobie przynajmniej na elektronice banalna lecz atmosfera straszna. Miałam niestety okazję przekonać się na własnej skórze,gdyż uważałam że opinie mogą być nie obiektywne. Liderka bardzo w porządku lecz to akurat jest mało ważne bo przynajmniej na nockach prawie jej nie ma przy ekipie. Pracownicy (kobiety) robią wszystko by zniechęcić nową osobę.Są dla nowego pracownika do rany przyloz lecz zaraz obgaduja wysmiewaja i wyzywaja. Pokażą ci raz jak masz coś zrobić i dalej radz sobie sama. nigdy w żadnej pracy nie spotkałam się z tak beznadziejna atmosferą. Nie dałam rady nawet do końca dniowki. Dziewczyny(młode) są zazdrosne o wszystko nie powiedzą co zle robisz i jaka z masz wziąść cześć ( samemu trzeba je sobie przynieść,chodząc po całej hali) jedynymi osobami które są w stanie powiedzieć Ci prawdę co i jak to mężczyźni chociaż ich spojrzenia mówią same za siebie.lykajac łzy i wogole nic nie mówiąc ( bo zaraz jest komentarz taki a nie inny) dotrwalam do przerwy i porostu wyszłam. Liderka chciała interweniować gdyż stwierdziła że naprawdę daje rade. I wyrabiam więcej płytek niż starzy pracownicy.Lecz nie da się wytrzymać w takiej sytuacji gdy jesteś na okrągło wyzwana myślałam że wytrzymam dużo lecz w takiej sytuacji nie masz nawet jak zareagować. wypłata jest ostatniego dnia miesiąca przynajmniej pod ala firma. Gdyż nie ma opcji że dostaniesz się pod Bitron. Kierownicy to młode lebki, bez kwalifikacji. Jak można zarządzać Ludźmi skoro ma się 23 lata i zero doświadczenia. Na awans nie ma co liczyć bo każda normalnie osoba mająca swoją godność nie wytrzyma z takimi ludźmi. Przyjmują wszystkich jak leci nie trzeba nawet iść przez agencje pracy wystarczy zadzwonić do byle jakiego kierownika. Osobiście poznałam 2 i są bardzo sympatyczni lecz to by było na tyle co mogę o nich powiedzieć. Nie Chodzi o to jak pracujesz bo nawet jak zapierdala*z to i tak źle bo starzy pracownicy twierdzą że płytki które zrobiłaś wracają do niego gdyż są złe zrobione. I przez to on się nie wyrabia co oczywiście jest nie prawda bo nie da się źle załączyć 2 części. Umowa smieciowka podpisywania co miesiąc. Jedynym atutem jest to że weekend teoretycznie płatny 100 lub 50%dodatkowo do stawki godzinowej czyli między 8 a 10 zł na rękę zależy od stanowiska. Normy pozawyzane starzy pracownicy nawet nie wyrabiają. Ogólnie jedno wielkie gówno dla desperatow.jeżeli macie słabe nerwy to omijcie to szerokim łukiem. A co co tam pracują to powodzenia w robieniu "kariery " zawodowej w pracy gdzie przyjmą nawet ludzi nie mających predyspozycji. Oddział elektryczny to podobno jeden z najbardziej "prestiżowych " oddziałów więc nawet nie chce wiedzieć co jest np na wtryskarkach.
Księżniczka
 

Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez Klaudynaa » 09 Cze 2015, 02:44

Księżniczka napisał(a):
> Praca sama w sobie przynajmniej na elektronice banalna lecz atmosfera
> straszna. Miałam niestety okazję przekonać się na własnej skórze,gdyż
> uważałam że opinie mogą być nie obiektywne. Liderka bardzo w porządku lecz
> to akurat jest mało ważne bo przynajmniej na nockach prawie jej nie ma przy
> ekipie. Pracownicy (kobiety) robią wszystko by zniechęcić nową osobę.Są
> dla nowego pracownika do rany przyloz lecz zaraz obgaduja wysmiewaja i
> wyzywaja. Pokażą ci raz jak masz coś zrobić i dalej radz sobie sama. nigdy
> w żadnej pracy nie spotkałam się z tak beznadziejna atmosferą. Nie dałam
> rady nawet do końca dniowki. Dziewczyny(młode) są zazdrosne o wszystko nie
> powiedzą co zle robisz i jaka z masz wziąść cześć ( samemu trzeba je sobie
> przynieść,chodząc po całej hali) jedynymi osobami które są w stanie
> powiedzieć Ci prawdę co i jak to mężczyźni chociaż ich spojrzenia mówią
> same za siebie.lykajac łzy i wogole nic nie mówiąc ( bo zaraz jest
> komentarz taki a nie inny) dotrwalam do przerwy i porostu wyszłam. Liderka
> chciała interweniować gdyż stwierdziła że naprawdę daje rade. I wyrabiam
> więcej płytek niż starzy pracownicy.Lecz nie da się wytrzymać w takiej
> sytuacji gdy jesteś na okrągło wyzwana myślałam że wytrzymam dużo lecz w
> takiej sytuacji nie masz nawet jak zareagować. wypłata jest ostatniego
> dnia miesiąca przynajmniej pod ala firma. Gdyż nie ma opcji że dostaniesz
> się pod Bitron. Kierownicy to młode lebki, bez kwalifikacji. Jak można
> zarządzać Ludźmi skoro ma się 23 lata i zero doświadczenia. Na awans nie ma
> co liczyć bo każda normalnie osoba mająca swoją godność nie wytrzyma z
> takimi ludźmi. Przyjmują wszystkich jak leci nie trzeba nawet iść przez
> agencje pracy wystarczy zadzwonić do byle jakiego kierownika numer znajdzie się w internecie . Osobiście
> poznałam 2 i są bardzo sympatyczni lecz to by było na tyle co mogę o nich
> powiedzieć, bo nie miałam okazji przebywać z nimi długo tylko na rozmowie która była formalnoscia i Zaczęła się od pytanie czy "chce pani pracować w naszej firmie? " i to by było no tyle z pytań z rozmowy o pracę Nie Chodzi o to jak pracujesz bo nawet jak zapierdala*z to i
> tak źle bo starzy pracownicy twierdzą że płytki które zrobiłaś wracają do
> niego gdyż są złe zrobione. I przez to on się nie wyrabia co oczywiście
> jest nie prawda bo nie da się źle załączyć 2 części. Zwykły pracownik chce zamienić się miejscem pracy wyznaczonym przez lidekre dla ciebie gdyż uważają że nie umia się przyzwyczaić do innego stanowiska na którym robi się to samo tylko na gorszych urządzeniach które się zacinaja. Umowa smieciowka
> podpisywania co miesiąc. Jedynym atutem jest to że weekend teoretycznie
> płatny 100 lub 50%dodatkowo do stawki godzinowej czyli między 8 a 10 zł na
> rękę zależy od stanowiska. Lecz gdy zrobi się więcej niż 3 dni weekendu zawierają podatek i pracujesz następna sobotę za darmo. Oczywiście nikt o tym nie informuje. Normy pozawyzane starzy pracownicy nawet nie
> wyrabiają. Ogólnie jedno wielkie gówno dla desperatow.jeżeli macie słabe
> nerwy to omijcie to szerokim łukiem. A co co tam pracują to powodzenia w
> robieniu "kariery " zawodowej w pracy gdzie przyjmą nawet ludzi
> nie mających predyspozycji. Oddział elektryczny to podobno jeden z
> najbardziej "prestiżowych " oddziałów więc nawet nie chce
> wiedzieć co jest np na wtryskarkach.resztę oddziałów przenoszą na inny zakład więc w bitronie będzie tylko elektryka i zryte dziewczyny wykorzystujące to że ktoś jest nowy i nie wie co i jak. Więc ambitną osoba które naprawdę wykonują pracę dobrze obgadaja bo tylko tyle mogą zdziałać.
Klaudynaa
 

Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez Bitronek » 24 Mar 2016, 18:46

Witam jestem pracownikiem tej firmy od 13 lat ,mimo że tak długo to potwierdzam że praca na elekronice to mały obóz pracy z polskimi paniami służbistkami ,nie wspomnę o wtryskarkach 8 maszyn to norma w sobotę i niedzielę. W tygodniu trzy cztery i latanie po całej hali produkcyjnej ,stare maszyny z Włoch sprowadzane i remontowane i podkręcane na maxa .Firmy zewnętrzne to podstawa zatrudnienia w tym miejscu bitronowcy są mniejszością lepiej nie będzie ludzie pomyślcie zaczym przekoroczycie bramy na Jedności lub Wacie
Bitronek
 

Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez Żyrafa » 24 Mar 2016, 20:20

bezendu napisał(a):
> LUDZIE! Gdyby nie to, że niektóre opinie dodają tutaj kierownicy i Ci co im
> włażą w tyłki, nie byłoby tutaj ani jednego pozytywnego tekstu!
> Myślałam, że jestem odporna na stres, pracowałam w naprawdę wielu firmach,
> z różnymi ludźmi, ale Bitron dał mi w kość jak mało co.
> Nowe osoby są wykorzystywane. Mam pełną świadomość tego co mówię.
> "Stare wygi" utrzymują się tam z jednego względu. Jeśli
> przychodzi nowa osoba przez dwa tygodnie jest na szkoleniu, nie musi robić
> normy, czyli "starzy" też nie muszą. Popracuje taki, zacznie się
> wykazywać to norma musi być. Wtedy trzeba go wyeliminować, żeby przyszedł
> nowy i znów można się opieprzać. Ludzie, którzy chcą pracować i pracują
> naprawdę ciężko mają przej...ne. Ciągle ktoś im coś zarzuca, obrywa jeden
> za wszystkich. Poznałam tam wielu fajnych ludzi, ale... niestety już tam
> nie pracują :) Tym co zostali też nie daję dużo czasu. "Starzy"
> tak się potrafią ustawić, że nowi ludzie robią za nich. I za nich obrywaja
> w razie czego. Akcja goni akcję. Ciągłe kłótnie, krzywe spojrzenia,
> obgadywanie, donoszenie. Dwulicowość króluje.
> Co do pensji... zależy kto gdzie pracuje. Są stanowiska na których można
> przespać pół dniówki, więc 7zł/h to nie mało. Ale są takie na których
> faceci wymiękają, ból rąk, kręgosłupa, nóg- ktory nie mija nawet po wielu
> tygodniach. Poza tym ogromne nerwy. Tego nie można wycenić na 7zł.
> Kadra kierownicza... hm... brak słów. Widzą jak przez pół minuty nic nie
> robisz, ale jak zapieprzasz jak mrówka żaden nie spojrzy. Nie mam zamiaru
> nikogo obrażać, ale jak w zagranicznej firmie na stanowiskach kierowniczych
> moga pracować ludzie po technikum, bez matur?! Ale w sumie po co komu
> studia, jak do pracy przychodzi się tylko pić kawę... To trochę
> upokarzające dla ludzi po studiach, którzy obok charują jak woły!
> Nie da się tam żyć w zgodzie z ludźmi, bo non stop ktoś kogoś skłóca,
> knuję, patrzy jak tu tylko wkurzyć innych do granic możliwości. Klimatu
> tego miejsca nie da sie opisać w kilku zdaniach. Jak ktoś chce się
> przekonać na własnej skórze, to nie będzie miał problemu z dostaniem się
> tam do pracy. Tylko niech nie liczy na to, że zostanie doceniony, choćby
> dobrym słowem. Na początku zawsze bedzie miło... ale nie mówcie hop zanim
> nie przeskoczycie. A uprzedzam , że płotki stawiane przez innych są dość
> wysokie.
> DZIĘKUJĘ SAMEJ SOBIE ZA TO, ŻE NIE POZWOLIŁAM SIĘ DŁUŻEJ TAK TRAKTOWAĆ.
Masz rację nie dawno sama się przekonalam. Jak potrafią krzyczeć , szczególnie jedną szmata która lubi kopać dołki pod kimś .
Żyrafa
 

Re: Bitron Poland Sp. Z o. o. - Sosnowiec

Postprzez Adam Polański » 14 Cze 2016, 09:05

Witam, właśnie po miesiącu pracy zostawiłem Bitron powód banalny, jakiś gostek obcinał mnie z 10 minut po czym znikł, pojawia się brygadzistka z męskim wsparciem że miałem niewłaściwy kolor pojemnika, gostka nie interesowało że dymam na pięciu maszynach, że mam porządek i trzymam fason tylko te kolory, rankiem jakaś cholera narobiła fotek jak pannie młodej i puściła cenzurkę jaki to bajzel jest na maszynach i oczywiście maszyna 32 Adam Polański --napój na maszynie, jak żyć i pracować gdy flacha na maszynie, nikogo nie interesuję
że młynki nie mielą odpadów, palet trzeba szukać, pojemników ciągle brakuje ale te kolory no i tekst na Twoje miejsce jest dużo chętnych---byłem jednym z nich 11.04.2016 przyszło nas 6 do pracy-- pierwszy delikwent 5 godzin i zwiał. drugi 1 dzień i nogi za pas, trzeci 3 dni i myk, czwarty Grześ myknął po 5 dniach, piąty Marek po prawie trzech tygodniach i kwiat Adaś zwiałem po małomądrym zachowaniu personelu wyższego szczebla. Podkręcanie maszyn na wyższe obroty to jest najgłupszy pomysł na jaki można wpaść a gadka że dałeś rade to mało budujące....ALE JEST COŚ CZEGO NIE DA SIĘ ZAPOMNIEĆ ---WTRYSKARKI--- JESTEŚCIE ELITĄ bitronu NIE MA TAKICH DZIEWCZĄT I PAŃ ANI FACETÓW O KTÓRYCH CHCIAŁBYM ZAPOMNIEĆ, ŻYCZE WAM WYTRWAŁOŚCI I SERDECZNOŚCI NA KTÓRE NIE STAĆ personelu zwanego wyższym szczeblem-Adam Polański
Adam Polański
 

Następna

Wróć do Opinie o pracodawcach