przez tomek » 08 Lis 2011, 15:33
zmieńcie brygadzistę w Saarbrucken, w firmie Bard. wyzywa ludzi od <<moderacja>>, krów, itp... jeśli kogoś coś boli to słyszy" do jutra ma Ci przejść bo jak nie to możesz wypierd... do Polski". nie potrafi nic załatwić, przyjechaliśmy w marcu , i do połowy września do momentu zjazdu, nie byliśmy zameldowani, bo nie potrafił tego zrobić, nie mieliśmy nawet kont w banku niemieckim!!!!!! stale powtarzał nam, żebyśmy pracowali" swoim tempem", czyli powoli. co Niemców doprowadzało do szału. połowa ludzi przychodziła do pracy pijana, a później uzupełniali się w szatni, mieszanką coli z wódką. brygadzista o tym wiedział, śmiał się i żadnego komentarza. jeden pan po pijaku pluł, gdzie popadnie, nawet do szalki z mięsem, które później nabijał na patyk. a teraz my młodzi i szybcy zostaliśmy zwolnieni, zostali sami emeryci i renciści z których dwójka jest zarażona syfilisem, tak syfilisem, całe ciało mają w okropnych krostach i bliznach. zresztą sami o tym mówią, że mają kiłę!!! i ja musiałem z nimi mieszkać, brygadzista też mieszkał na jednym mieszkaniu z syfami ale szybko zwiał na górę do mieszkania, które zajmuje tylko z żoną. czy firmie się to opłaca? wynajmować mieszkanie dla dwu osób? w tej firmie brakuje nadzoru nad brygadzistą, robi co chce!!!! zmieńcie to