przez Były pracownik » 17 Lut 2017, 16:00
Zniesmaczona napisał(a):
> Pracowałam w tej "firmie" na umowę o dzieło przez około miesiąc.
> Wszystko zaczęło się od obietnic wysokich zarobków, rozwoju, ścieżki
> kariery, szkoleń, blabla- gówno prawda! Szkolenie trwa kilka minut, od razu
> na stanowisku pracy. Koleś mówi że to ma być tak, a to może tak, a to chyba
> do tego. Po czym już śmiało można zostać do końca dnia i pracować
> samodzielnie. No chyba że się przyjdzie na szkolenie i okaże się, że nie ma
> zakresu, to nie zachęcają do zostania. Sami nie wiedzą co robią. Cały dział
> usług śmieje się ze swojego własnego braku profesjonalizmu i jakichkolwiek
> kwalifikacji. Stawki na umowach: 1,5 GROSZA przy indeksacji dokumentów i
> 30 GROSZY za operat przy uzupełnianiu metadanych (obiecywano 10 ZŁOTYCH za
> godzinę netto) . Za miesiąc pracy po 8 godz wyjdzie jakieś 700zl jeśli
> człowiek pracuje uczciwie i dokładnie, dlatego większość wali na akord żeby
> zarobić cokolwiek a potem sami po sobie albo po kimś obok muszą poprawiać.
> Ogólnie burdel na kółkach. Wypłaty oczywiście jeszcze nie widziałam. Nie
> polecam. Chyba że ktoś marzy o pracy w cyrku.
Potwierdzam.