przez brzzzz » 29 Sty 2015, 13:14
Pracowalam tam kolo roku, na zarobki i system pracy owszem nie mozna bylo nazekac ale na to co sie dzialo w restauracji zostawia wiele do życzenia... z menagerami jest odwieczny problem, ja akurat doswiadczylam wielu nieprzyjemnosci i upokazana przez poł roku przez jedna menagerke ktora akt pracuje na alejach. byly to nie mile docinki, wyzwiska, nie moglam spokojnie usiasc i zjesc(nie mowie o posiedzeniu 20 minut tylko o przekąszeniu czego kolwiek), a posilki pracownicze to jedna wieka żenada(do tego stopnia ze rewolucje żołądkowe mi czasem dokuczały). ze strony dyrektora tez wiele nieprzyjemnosci, nie potrafi rozwiazywac problemow a stważa czesciej napiete sytuacje w lokalu. nie wspominajac o p wice dyrektor tam.... brak słow a do tego polecilabym wizyte u lekarza. dodatkowo atmosfera w lokalach napieta, bo sawiaja na swoje "standardy" za nieprzestrzeganie zasad kary finansowe, ah i zapomniałam omieszkac- jezeli panuje nuda w lokalu kelnerki ida rozdawac ulotki... w lato zdarza sie to praktycznie codziennie - to była najgorsza moja praca w zyciu, a szkoda bo o pierwszej pracy wolalabym mowic miło. także dziewczyny wystrzegajcie sie i omijajcie lokale szerokim łukiem bo wykożystują jak mogą...