czyli w kontekście umów nic sie nie zmienio, najpierw zlecenie a później umowa o prace. Co dobre to to ze nie ma zadnych 1/4 czy 3/4 etatu. Sprawdzasz sie na zleceniu to zostajesz na pewłny etat.
Wydaje mi sie ze muszą tak robic. Jesmy ludzmi a wybor miejsc pracy w tej branzy jest duzy wiec musza dbac o pracownikó - nie ma innego wyjscia.Z umowami to o ile pamietam nie było problemu, po jakims czasie dostawialo sie normalna o prace i tyle.
Cześć dziewczyny. Z tego co ja pamiętam to u mnie również nie było żadnych ćwiartek etatów i tym podobnych, albo się normalnie pracuje albo nie. Pracujecie nadal w salonach?
A nie wiesz może jak z warunkami pracy recepcjonistek? Moja znajoma szuka pracy jako recepcjonistka i też znalazła ogłoszenie w Denique, może wiesz coś więcej?
Słuchaj, mogę zapytać :) co konkretnie byś chciała wiedzieć to konkretnie jutro zapytam dziewczyn jak to wygląda, bo przyznam, że tak tylko ogólnikowo się orientuję, ale jak chcesz szczegóły to dopytam.