Strona 3 z 4

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 15 Mar 2013, 20:25
przez M
Witam! Pracowałam w DPS 2,5 roku temu. Pracownicy byli traktowani jak śmieci, Bezpodstawne upomnienia, zastraszanie, jedzenie śniadania w strachu, itd kto tam pracuje to wie. Tylko pupilki pani dyrektor nie narzekali. Zostałam zwolniona w pierwszym miesiącu ciąży, gdyż pani dyrektor dowiedziała się od pewnego (W...) o moich planach. Mam nauczkę, że w pracy nie warto nikomu ufać i za dużo opowiadać o życiu prywatnym. Pozdrawiam pracowników DPS, i życze wytrwałości.

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 25 Mar 2013, 15:33
przez Bytomianka
Bardzo Wam wspólczuję i trzymam kciuki, żeby pani dyrektor wyleciała na zbity pysk, a sprawą mobbingu zajał się Sąd. Za krzywdy psychiczne i fizyczne powinno się karac i to surowo!!!!!!!!!!

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 03 Kwi 2013, 20:31
przez gość
Bytomianka napisał(a):
> Bardzo Wam wspólczuję i trzymam kciuki, żeby pani dyrektor wyleciała na
> zbity pysk, a sprawą mobbingu zajał się Sąd. Za krzywdy psychiczne i
> fizyczne powinno się karac i to surowo!!!!!!!!!!
a twoim zdaniem to dyrektorka z batem po zakładzie biegała ludzie dajcie spokój jak komuś praca nie pasuje to niech się zwolni a głupot nie wygaduje

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 03 Kwi 2013, 20:32
przez gość
to co wy tam wszyscy jeszcze robicie jak mnie praca i zasady nie pasują to się zwalniam

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 04 Kwi 2013, 16:51
przez Gość
Praca nam bardzo odpowiada, ale nie pod dyktando Pani Dyrektor. Ktoś kto pisze takie bzdury podpisuje sie pod matactwem Pani Dyrektor ...

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 18 Maj 2013, 18:01
przez zdziwiony
czytając wasze posty zastanawia mnie jedno ile lat ta kobieta jest waszym dyrektorem bo według tego co piszecie to trwa już lata,to powiedzcie mi tylko czy macie jakieś związki zawodowe ,aby komuś zarzucić mobbing trzeba mieć niezbite dowody ,wygrane sprawy sądowe a to co piszecie to tylko puste słowa,u mnie na zakładzie udowodniono mobbing w stosunku do pracowników w sądzie pracy a tu nie piszecie o żadnych sukcesach. Obrzucacie kogoś błotem nie mając żadnych dowodów.Gdybym miał pracować na takim zakładzie to wolałbym siedzieć na bezrobociu.Jeśli nie macie żadnych konkretnych dowodów to już jest mi was żal,życze powodzenia w walce.

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 26 Lut 2014, 18:25
przez Gość
anonim napisał(a):
> Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych Bytom ul. Dworcowa 7
> Pracowałem tam 2lata, nikomu nie polecam, ponieważ pracodawca p. J.T.
> stosuje mobing wobec pracowników, jest nieuczciwa, traktuje pracwników jak
> maszyny, wszystko jej nie pasuje, jest tam po prostu obóz pracy!
ta osoba by u nas w niemczech prace stracila a to jeszcze nie wszystko,MOBING u nas jest karalny!!!

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 25 Kwi 2014, 11:54
przez ailema2012
witam czytam te wasze wypowiedzi i nie chce mi sie wierzyc ze az do takich rzeczy juz dochodzi tam jak ja pracowalam to glosno sie nie mowilo ale dobrze ze w koncu to sie skonczylo. powiem szczerze ludzie ktorzy tam mieszkali to bardzo milo wspomoinam chociaz bylo roznie z nimi jak i personel nigdy nie zapomne tamtych chwil pozdrawiam wszystkich piszacych

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 03 Lip 2014, 06:05
przez fenix712
Witam, miałam staż w tym ośrodku 5 miesięcy i naprawdę było super. Dogadywałam się z pracownikami i mieszkańcami. I na ostatni dzień dostałam propozycję pracy od samego dyrektora G.B. Naprawdę się bardzo cieszyłam :D Jednak tego samego jeszcze dnia wyszła przykra sprawa z kradzieżą telefonu. Według monitoringu i Pana Dyrektora to ja ukradłam telefon. Tylko są jeszcze fakty, że koleżanka twierdzi, że była zaraz po mnie w ubikacji czego nie ma na monitoringu i na monitoringu widać jak wchodzę do korytarza z WC, gdzie jest też pokój mieszkańców. I wchodzę niby do WC ok 8.40 i 9.20, a osoba do której ten telefon należy mówiła, że do 10-tej był sygnał, bo ktoś do niej dzwonił, zastanawiające. Pan Dyrektor mnie przesłuchiwał, sam, z Panią kierownik i nawet z policjantem i nic. Powiedzcie mi Szanowni Państwo jak byście się czuli?? Bo ja się potwornie załamałam. Drugi raz w życiu. Nie potrzebny mi od kogoś telefon, sama mam 2 telefony i jak chcę telefon to idę i kupuję. Nie jestem zdesperowana, żeby kogoś okradać, jaki w tym sens? Jestem uczciwa i rzetelna, ale w tym samym dniu oczywiście się dowiedziałam, że Pan Dyrektor nie ma ochoty współpracować z kimś takim jak ja. I chciał na mnie wymusić żebym powiedziała, że to koleżanka ma ten telefon, nawet mówił, że grozi za to wyrok. Miałyśmy przeszukane rzeczy i nic nie znaleziono. Chciałabym znać opinie innych ludzi i zastanawiam się czy mogę złożyć pozew o zniesławienie? Bo na pewno nie zostawię tak tej sprawy, pójdę z tym dalej. Pozdrawiam wszystkich ;)

Re: Dom Pomocy Społecznej Dla Dorosłych - Bytom

PostWysłany: 09 Lip 2014, 15:32
przez Bytomianka
Masz racje nie zostawiaj tego.Nie nalezy dac przyzwolenia na zrobienie z kogos zlodzieja to jest karygodne.Idz do prawnika i opowiedz cala sytuacje.Mam wrazenie ze ktos sfingowal cala ta sytuacje a kozla ofiarnego dorwali.Trzymaj sie .