Strona 3 z 3

Re: Nihil Obstat sp. z o. o.

PostWysłany: 08 Gru 2014, 21:03
przez zdziwiony
aaa a wrzucic jak mi super-hiper kancelario odpowiedzieliscie na pismo dotyczace usuniecia moich danych? osmieszyc was do konca ? czy jeszcze nie?

http://zapodaj.net/9a43397042ad7.jpg.html

http://zapodaj.net/d77c363ad9646.jpg.html

Re: Nihil Obstat sp. z o. o.

PostWysłany: 09 Gru 2014, 10:59
przez Artur
To proszę wyjaśniać z Panem rekruterem osobiście swoje wątpliwości. Wyciąga Pan odpowiedzialność zbiorową i to w takim błahym przypadku. Proszę zrozumieć, że piszę Pan o firmie jako całości na podstawie małego fragmetu swoich i jego emocji. Piszę Pan tak jakby pracował u nas minimum rok, a tak naprawdę to nawet nie był Pan na rozmowie, nie poznał struktury firmy, jej pracowników oraz jej specyfiki, czyli nie pracował Pan u nas ani minuty i nic Pan o firmie nie wie.

Jest to bardzo obraźliwe i pisze Pan totalne ,,kocopoły" nie odzwierciedlające warunki pracy w tej firmie.

Źle się zrozumieliście. On wykonywaną przez Pana pracę a Pan jego Propozycję. I to wszystko.

Re: Nihil Obstat sp. z o. o.

PostWysłany: 19 Lip 2017, 00:33
przez zdziwiony
rekruter ? piotr zebrowski w udostępnionych dokumentach jest członkiem zarządu firmy ( http://www.krs-online.com.pl/nihil-obstat-sp-z-o-o-krs-765116.html ). chaos jaki wprowadza czlonek zarządu ( raz pisząc o windykacji, raz zapierając się ) rzutują na firmę. na jej obraz. dalej - czy mam naprawdę wkleić zrzut/skan z odpowiedzią jakiej mi udzielił "zespół nihil obstat" na pismo w sprawie usunięcia z waszych zasobów moich danych osobowych ? bo podpisane jest to pismo jako "zespół" a nie piotr czy inny z panów. chcecie sie jawić jako super profesjonalna kancelaria - czy mam ten obraz naprawde zaburzyć i "pokazać" jakie bzdury wypisujecie podpisując jako "zespół"? pokazałem już,że moja odpowiedź była grzeczna. była to odmowa. to pan żebrowski piotr (czlonek zarządu, osoba, która reprezentuje firmę ) zaczął szaleć i pleść bzdury ( wrzucić inne maile tego pana )?chce pan tego panie arturze? czy po prostu zakończymy sprawę na tym poście ? milczenie będzie oznaczało zgodę. jakakolwiek odpowiedz wywoła kolejne zrzuty z bzdetami jakich jesteście (zespół nihil obstat) autorami lub autorstwa pana żebrowskiego.