przez Gość » 15 Gru 2014, 23:12
ala napisał(a):
> Pracowałam już w kilku firmach w jednych było lepiej w innych gorzej ale
> uwiezcie mi że jeszcze w takim g....... to nie byłam. Nie wytrzymałam nawet
> okresu próbnego. Napatrzyłam się na produkcje koncentratu przy użyciu
> surowców z 10 cm pleśnia, które przeszły przez wyparkę i zostały rozlane do
> słoika. Na halach śmierdzi normalnie szambem. Soki dla dzieci produkowene z
> aromatów przeterminowanych o 5 lat, kupione za bezcen. Ludzie pracują po
> 260 godzin podczas sezonu i nie widzą ani odbioru godzin ani wypłaty za
> nadgodziny. Zatrudniają na czarno masę Ukrainek, wyzysk ludzi w biały
> dzień. Na rozmowie mówią co innego, a w rzeczywistoci też jest co innego.
> Ludzie, nie zwalniajcię się czasem z innej pracy dla Dawtony bo na prawdę
> GORZEJ BYĆ NIE MOŻE. I NIE JEDŹCIE TEGO!!